
Rozpędzenie do setki zajmuje M6 4.6 sekundy. Dla większości z nas takie przyspieszenia są po prostu niewyobrażalne. Prędkość 200 km/h to dla niego kwestia 14 sekund, czyli w momencie, gdy większość z nas rozpędzi się naszymi przeciętnymi samochodami do setki, M6 mknie już 200 na godzinę! Aby poskromić fantazje kierowców ograniczono maksymalną prędkość do 250 km/h, jednak producenci ujawniają, że faktyczny kres możliwości tego wspaniałego coupe to 330 km/h.
Oczywiście jak na BMW przystało – napędzane są tylne koła, a za przekazywanie napędu odpowiada aż 7-biegowam manualna przekładnia sekwencyjna SMG. Biegi można zmieniać ręcznie za pomocą zwykłej dźwigni lub łopatek umieszczonych za kierownicą, albo tez zdać się na działanie automatu. W skrzyni zastosowano system Drivelogic, pozwalający wybrać kierowcy aż 10 różnych trybów pracy przekładni. Jest tu funkcja Launch Control pozwalająca rozpędzić się w jak najkrótszym czasie poprzez wrzucanie wyższego biegu przy najbardziej optymalnych obrotach. Funkcja Hill Detection ułatwia natomiast poruszanie w górzystym terenie wspomagając zarówno pokonywanie wzniesień, jak i hamowanie silnikiem.
A silnik ma moc 507 KM i maksymalny moment obrotowy 520 Nm. 10-cylindrowa widlasta jednostka zachowuje się bardzo podobnie do tych, które znamy z torów wyścigowych – rozkręca się aż do 8250 obr./min, dzięki czemu osiągnięto tak dużą moc i wysoki moment bez stosowania turbosprężarki.
Nowe BMW jest naszpikowane elektroniką wspomagającą pracę silnika i czuwającą nad zachowanie auta na drodze. Poza systemem DSC (Dynamic Stability Control) jest tu system EDC (Electronic Damper Control) pozwalający kierowcy wybrać jedną z trzech charakterystyk zawieszenia: Comfort, Normal i Sport. Zmienia się wtedy także reakcja układu kierowniczego na ruchy kołem kierownicy. Można również wybrać jazdę ze zmniejszoną mocą silnika, co może przydać się w mieście – wystarczy wybrać wtedy opcję P400 zmniejszającą moc silnika do „zaledwie” 400 KM. Konstruując tak ekstremalne auto pamiętano nie tylko o przyspieszaniu. Hamulce M6 pozwalają mu zatrzymać się z prędkości 100 km/h na zaledwie 36 metrach.

1 komentarz:
niezłe autko^^ (acha wtedy co pokucilismy sie o samochód mojego taty to niałes racje może miec max 220 i to ledwo, głupio mi sie przyznac wiec zazwyczaj tego nie robie);/
Prześlij komentarz